sobota, 25 kwietnia 2015
piątek, 3 kwietnia 2015
Dziś jak w bajce
Śnieg zawsze wprowadzał w stan radości przynajmniej ten pierwszy i dziś tek tak się czułam , szczęśliwa i radosna jak dziecko .
Nawet nie wiem kiedy wykręciłam 10 kilometrów .
buty spisują się idealnie
Moje śniadanko... forsycja zawiera dużo rutyny i witaminy C ;-)
Zegarek pokazuje;-P
Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych!!!
Nawet nie wiem kiedy wykręciłam 10 kilometrów .
buty spisują się idealnie
Moje śniadanko... forsycja zawiera dużo rutyny i witaminy C ;-)
Zegarek pokazuje;-P
Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych!!!
czwartek, 26 marca 2015
TomTom - nowa bransoletka
Długo się przymierzałam do tego cacka ale wreszcie dokonałam wyboru i wypadło na kolor różowy - TomTomGPS Multi-Sport .
Zegarek dzisiaj przetestowałam i wykręciłam 10 km , ale z ustawieniami jeszcze muszę popracować. Ogólnie jest fajny, prezentuje się świetnie i sprawia przyjemne bieganie.
Z tym cudem można:
- biegać ( i w pomieszczeniach)
- pływać ( nie umiem ;-( )
- jeździć na rowerze ( lubię)
- kolarstwo
- wyścigi, cele, zone, okrążenia, interwały
Bateria w trybie GPS działa 10 godzin (sprawdzę to;-)
Głównie kupiłam zegarek na bieg Rzeźniczki, jak pojadę w góry, bo tam z telefonami jest różnie.
A więc podsumowując swoje ostatnie zakupy, to z butów i zegarka jestem bardzo zadowolona.
Polecam takie zakupy
Zegarek dzisiaj przetestowałam i wykręciłam 10 km , ale z ustawieniami jeszcze muszę popracować. Ogólnie jest fajny, prezentuje się świetnie i sprawia przyjemne bieganie.
Z tym cudem można:
- biegać ( i w pomieszczeniach)
- pływać ( nie umiem ;-( )
- jeździć na rowerze ( lubię)
- kolarstwo
- wyścigi, cele, zone, okrążenia, interwały
Bateria w trybie GPS działa 10 godzin (sprawdzę to;-)
Głównie kupiłam zegarek na bieg Rzeźniczki, jak pojadę w góry, bo tam z telefonami jest różnie.
A więc podsumowując swoje ostatnie zakupy, to z butów i zegarka jestem bardzo zadowolona.
Polecam takie zakupy
wtorek, 24 marca 2015
Nowe buty
Zapisałam się na bieg Rzeźniczka w czerwcu, a to oznacza, że potrzebne są buty, które będą się nadawać do biegów górskich. Bardzo kocham góry, więc myślę że impreza będzie fajna.
Salomony będą idealnie. Przyznaję się że podczas wybierania butów, patrzyłam na ich wygląd;-)
Wczoraj zrobiłam pierwsze wybieganie w swoich nowych "szpilkach" i powiem szczerze , że w warunkach Warszawskich też fajnie się biegnie.
W parku Skaryszewskim jest jedna duża górka i tam dało się zrobić podbiegi.
Buty się sprawdziły na 100 % jak za pierwszym razem. Dziś czuje różnicę miedzy butami z większa amortyzacją, bolą zupełnie inne partii mięśni,
A dziś, czekam na kuriera, bo zamówiłam zegarek, firmy TomTom do biegania. Jutro przetestuję;-)
P.S. Zapisałam się na II bieg Wegański i również zachęcam do zapisów.
Miłego dnia!
Salomony będą idealnie. Przyznaję się że podczas wybierania butów, patrzyłam na ich wygląd;-)
Wczoraj zrobiłam pierwsze wybieganie w swoich nowych "szpilkach" i powiem szczerze , że w warunkach Warszawskich też fajnie się biegnie.
W parku Skaryszewskim jest jedna duża górka i tam dało się zrobić podbiegi.
Buty się sprawdziły na 100 % jak za pierwszym razem. Dziś czuje różnicę miedzy butami z większa amortyzacją, bolą zupełnie inne partii mięśni,
A dziś, czekam na kuriera, bo zamówiłam zegarek, firmy TomTom do biegania. Jutro przetestuję;-)
P.S. Zapisałam się na II bieg Wegański i również zachęcam do zapisów.
Miłego dnia!
poniedziałek, 9 marca 2015
Wybieganie na 8 Marca
Miałam przyjemność pojechać z grupą znajomych w góry Świętokrzyskie na wybieganie.
Telefon mi nawalił dość szybko , więc według zegarka koleżanki po biegu, która cierpliwie na mnie czekała, jak wchodziliśmy na górę, bo to nie był bieg, przebiegliśmy 26 km.
Dziś bolą mnie nogi, ale muszę stwierdzić że nie tak, jak bolały kiedyś kiedyś...
Kilka zdjęć udało się zrobić na pamiątkę.
Wybiegliśmy bardzo rano i jeszcze przed biegiem poczęstowałam chłopaków czekoladkami własnej roboty.
Byli zachwyceni i super bomba enegertyczna przed biegiem. Osobiście dla mnie się sprawdziły, bo długo nie miałam ochotę na jedzonko ale wodę trzeba brać więcej na takie wybieganie.
Mamy plan, jeszcze raz tam pojechać i myślę że pogoda dopasuję i będzie super;))
Telefon mi nawalił dość szybko , więc według zegarka koleżanki po biegu, która cierpliwie na mnie czekała, jak wchodziliśmy na górę, bo to nie był bieg, przebiegliśmy 26 km.
Dziś bolą mnie nogi, ale muszę stwierdzić że nie tak, jak bolały kiedyś kiedyś...
Kilka zdjęć udało się zrobić na pamiątkę.
Wybiegliśmy bardzo rano i jeszcze przed biegiem poczęstowałam chłopaków czekoladkami własnej roboty.
Byli zachwyceni i super bomba enegertyczna przed biegiem. Osobiście dla mnie się sprawdziły, bo długo nie miałam ochotę na jedzonko ale wodę trzeba brać więcej na takie wybieganie.
Mamy plan, jeszcze raz tam pojechać i myślę że pogoda dopasuję i będzie super;))
poniedziałek, 16 lutego 2015
Bieg Walentynkowy
Wydarzenie życia w moim życiu.
Sezon biegowy rozpoczęty biegiem Walentynkowym w Młochów - Nadarzynie organizowany przez Stowarzyszenie Biegiem przez Polskie.
Zasada biegu parami była taka że wszystkie pary były związani wstążką i nie mogła ona się rozwiązać. I na mecie, po 4 km mój partner nagle staną na kolano i mi się oświadczył. Zapytał czy zostanę jego żoną . Odpowiedziałam TAK i nie mogłam się opanować z emocjami. Zrobili nam mnóstwo zdjęć . Teraz jak na nie patrze to mam łzy radości i szczęścia. Bardzo mnie zaskoczył przyjemnie .
Foto relacja
Biegniemy
Meta
Oświadczyny
Tak
Szczęście
Miłość
Świadki;-))
Myślę że ten sezon będzie bardzo dobry i bogaty na biegi razem z narzeczonym:-)
Sezon biegowy rozpoczęty biegiem Walentynkowym w Młochów - Nadarzynie organizowany przez Stowarzyszenie Biegiem przez Polskie.
Zasada biegu parami była taka że wszystkie pary były związani wstążką i nie mogła ona się rozwiązać. I na mecie, po 4 km mój partner nagle staną na kolano i mi się oświadczył. Zapytał czy zostanę jego żoną . Odpowiedziałam TAK i nie mogłam się opanować z emocjami. Zrobili nam mnóstwo zdjęć . Teraz jak na nie patrze to mam łzy radości i szczęścia. Bardzo mnie zaskoczył przyjemnie .
Foto relacja
Biegniemy
Meta
Oświadczyny
Pierścionek
Szczęście
Miłość
Świadki;-))
Myślę że ten sezon będzie bardzo dobry i bogaty na biegi razem z narzeczonym:-)
wtorek, 13 stycznia 2015
Rzeźniczek - taki plan.
I stało się, zapisałam się na Bieg Rzeźniczka, własnie dziś.
Wyzwanie dla mnie ogromne, ponieważ mało ostatnio trenuje i jest to zupełnie inny bieg niż po Warszawie.
Ale ja kocham góry!!! I jeszcze jedno jest dla mnie ważne, sam bieg odbywa się przy granicy z Ukrainą, a ponieważ , to mój kraj, gdzie się urodziłam i wychowałam, będzie mi raźniej i miło.
W zeszłym roku, byłam w Ustrzykach Górnych i Ustrzykach Dolnych. Miałam okazje sobie pobiegać i potrenować.
Oczywiście kilka zdjęć wstawię na pamiątkę.
Ustrzyki Dolne:-)
Ustrzyki Górne:-)
Wyzwanie dla mnie ogromne, ponieważ mało ostatnio trenuje i jest to zupełnie inny bieg niż po Warszawie.
Ale ja kocham góry!!! I jeszcze jedno jest dla mnie ważne, sam bieg odbywa się przy granicy z Ukrainą, a ponieważ , to mój kraj, gdzie się urodziłam i wychowałam, będzie mi raźniej i miło.
W zeszłym roku, byłam w Ustrzykach Górnych i Ustrzykach Dolnych. Miałam okazje sobie pobiegać i potrenować.
Oczywiście kilka zdjęć wstawię na pamiątkę.
Ustrzyki Dolne:-)
Przebiegłam 12 km
Było fajnie
Będzie fajnie ale trzeba się wziąć do biegania;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























