wtorek, 12 listopada 2013
poniedziałek, 28 października 2013
Minimaraton w Lesznowoli
W sobotę brałam udział w minimaratonie w miejscowości Lesznowola z okazji niepodległości. To już 11 taki minimaraton organizowany ale byłam pierwszy raz.
Mój numer startowy 207 i przebiegłam w 00:23:28 miejsce open mix 189, a kategorii K30-52
Sama impreza była bardzo dobrze zorganizowana. Małe opóźnienie się nie liczy, biegło dużo dzieciaków i byli szczęśliwi.
Niestety na mecie jedna dziewczyna zemdlała, ale wszystko ok.
Ja biegłam ze znajomymi i tym razem każdy biegł swoim tempem, więc byliśmy rozdzieleni ;))
Na mecie dostaliśmy piękny medal w kształcie dyni i kubeczek, też kształcie dyni, a potem pyszną zupę dyniową
Bardzo fajnie jest tak pobiegać z innymi i uczestniczyć w takich imprezach.
Za dwa tygodnie biegnę w Warszawie na dzień niepodległości 10 km i to pewnie będzie ostatnia impreza w tym roku. ( Pakiet startowy już mam ;))
Mój numer startowy 207 i przebiegłam w 00:23:28 miejsce open mix 189, a kategorii K30-52
Sama impreza była bardzo dobrze zorganizowana. Małe opóźnienie się nie liczy, biegło dużo dzieciaków i byli szczęśliwi.
Niestety na mecie jedna dziewczyna zemdlała, ale wszystko ok.
Ja biegłam ze znajomymi i tym razem każdy biegł swoim tempem, więc byliśmy rozdzieleni ;))
Na mecie dostaliśmy piękny medal w kształcie dyni i kubeczek, też kształcie dyni, a potem pyszną zupę dyniową
Bardzo fajnie jest tak pobiegać z innymi i uczestniczyć w takich imprezach.
Za dwa tygodnie biegnę w Warszawie na dzień niepodległości 10 km i to pewnie będzie ostatnia impreza w tym roku. ( Pakiet startowy już mam ;))
wtorek, 22 października 2013
Rak.To się leczy!!!
W niedziele miałam przyjemność wziąć udział w biegu charytatywnym " Przegonić Raka" z paczka swoich przyjaciół i oczywiście z siostrą która miała swój debiut:))
Mierząc km miałam więcej niż 5 km, ale daliśmy rade i było super.
Ksenia odbiera swój pierwszy medal!:))
Oczywiście pamiątkowe zdjęcie mojego numerka;))
A oprócz tego , można sobie było zrobić kilka badań. Moje serce jest młodsze o rok, co mnie cieszy i zrobiłam pierwszy raz mammografie, teraz czekam na wyniki;)
I mój czas biegu na 6 km 00:34:52 K30 -53, K open -135 , K open mix 393.
Mierząc km miałam więcej niż 5 km, ale daliśmy rade i było super.
Ksenia odbiera swój pierwszy medal!:))
Oczywiście pamiątkowe zdjęcie mojego numerka;))
A oprócz tego , można sobie było zrobić kilka badań. Moje serce jest młodsze o rok, co mnie cieszy i zrobiłam pierwszy raz mammografie, teraz czekam na wyniki;)
I mój czas biegu na 6 km 00:34:52 K30 -53, K open -135 , K open mix 393.
poniedziałek, 14 października 2013
Marzenia się spełniają
Miałam wczoraj okazje, zupełnie nie planowaną , pojechać na koniu. Zawsze marzyłam o tym ale się bałam lub nie miałam okazji , ale marzyłam i się stało;))
Koń wyczul mój strach i się zaniepokoił ale wszystko się dało opanować, strach powoli miną i nawet mi się bardzo podobało.
Jak będzie znów taka okazja, to na pewno skorzystam. Teraz szykuję się na bieg w niedziele Przegonić raka. Zapowiada się fajna impreza i są jeszcze wolne miejsca;))
Pozdrawiam!!!
poniedziałek, 30 września 2013
Bieg na piątkę na 35 Maratonie Warszawskim
Moja Pierwsza piątka zdobyła swoja pierwszą życiówkę zarejestrowaną. Czas miałam 00:29:15 .
Już trzeci medal w tym roku:))
Numer startowy miałam 20341, a startowało na piątkę około ponad 3000 ludzi i dla tego nie mogłam się rozpędzić;))
Akurat 29 września i odbył się finał POMOC MIERZONA KILOMETRAMI i udało się mi uzbierać i pomóc różnymi rodzajami sportu 322,2 km z czego jestem dumna i następnym razem postaram się o więcej km;)
Z tej okazji, był tam namiot z tej organizacji i można było jeszcze powalczyć o koszulki jeżdżąc na rowerku.
Już trzeci medal w tym roku:))
Numer startowy miałam 20341, a startowało na piątkę około ponad 3000 ludzi i dla tego nie mogłam się rozpędzić;))
Akurat 29 września i odbył się finał POMOC MIERZONA KILOMETRAMI i udało się mi uzbierać i pomóc różnymi rodzajami sportu 322,2 km z czego jestem dumna i następnym razem postaram się o więcej km;)
Z tej okazji, był tam namiot z tej organizacji i można było jeszcze powalczyć o koszulki jeżdżąc na rowerku.
A na koniec spotkałam swojego maratończyka z swoją życiówką 03:47:15 ta końcówka się z moją zgadza
.
Mamy dziś roczek jak się poznaliśmy;))
wtorek, 24 września 2013
Mój drugi bieg z numerem 139
Kolejna życiówka na 10 km w 3 Grójeckim biegu ulicznym , który się odbył w sobotę 21.09.2013. Biegło się jakoś ciężko, ponieważ trudno było przewidzieć pogodę i ubrałam się raczej na chłodniejszą, a w sam start wyszło słońce i trzeba było szybko zdejmować bluzę.
Miałam numer 139 a mój chłopak 2
Z balkonu koleżanka zrobiła nam zdjęcia pamiątkowe;))
W niedziele będzie 35 Maraton Warszawski gdzie pobiegnę 5 km. Zapraszam do kibicowania jak nie na Stadionie Narodowym, to przed telewizorem.
Miłego dnia!!!
czwartek, 19 września 2013
Jutro biegnę
Zapisałam się na III Grójecki Bieg Uliczny na 10 km i to już jutro. Mam nadzieję że pogoda dopiszę i zdrowie się nie popsuję;))
W zeszłą niedziele byłam na III półmaratonie w Tarczynie. Ja nie biegłam, bo dla mnie to nie jest jeszcze czas, ale biegli moi znajomi i im kibicowałam.
Pierwsze miejsce zdobył chłopak z Ukrainy i miałam okazję z nim się przywitać i zrobić pamiątkowe zdjęcie. Był bardzo zadowolony.
Potem była organizowana impreza i wystawiana, cała piramida jabłek.
Jak ktoś się wybiera na bieg , to do zobaczenia na mecie;))
W zeszłą niedziele byłam na III półmaratonie w Tarczynie. Ja nie biegłam, bo dla mnie to nie jest jeszcze czas, ale biegli moi znajomi i im kibicowałam.
Pierwsze miejsce zdobył chłopak z Ukrainy i miałam okazję z nim się przywitać i zrobić pamiątkowe zdjęcie. Był bardzo zadowolony.
Potem była organizowana impreza i wystawiana, cała piramida jabłek.
Jak ktoś się wybiera na bieg , to do zobaczenia na mecie;))
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















